

Do góry


Nasza tegoroczna dwudniowa wyprawa; wycieczka krajoznawczo-rekreacyjna w dniach 10-11 czerwca, przeprowadzona dla pięćdziesięciu jeden uczniów z klas IV-VIII należała do niezwykle udanych pod każdym względem, tj.:
- organizacyjnym – bo była przemyślana i dobrze zaplanowana w aspekcie bezpiecznego i płynnego transportu, noclegu w survivalowych warunkach, zbilansowanego i smacznego posiłku oraz optymalnego zagospodarowania czasu wolnego z akcentem na aktywny i twórczy wypoczynek;
- edukacyjnym – bo w nietuzinkowy sposób poszerzała wiedzę uczestników, pozwalając im odkryć nowe miejsca, zabytki, historię, kulturę i środowisko naturalne (skrawka nieznanej im dotąd małej ojczyzny na Podkarpaciu);
- integracyjnym – bo budowała relacje, uczyła współpracy w grupie, empatii, samodzielności i przezwyciężania własnych barier;
- wypoczynkowym – bo wreszcie pozwala na efektywną regenerację sił, zmianę otoczenia, relaks i oderwanie się od codziennych obowiązków z naciskiem na poprawę kondycji fizycznej oraz wyrobienie samodzielności w sprzyjających temu warunkach.
Wycieczka miała - modny obecnie - survivalowy charakter z główną lokalizacją i noclegiem w urokliwej Wiosce Fantasy w Kuńkowcach niedaleko Przemyśla. Pierwszy dzień upłynął dzieciom i młodzieży na uczestnictwie w innowacyjnych grach terenowych oraz symulacji życia w średniowieczno-fantastycznym świecie. Uczestnicy naszej zabawy stali się w ciągu doby mieszkańcami warownej osady, w której rządzi Grododzierżca, i pod jego okiem oraz wspomagających go: Rodriga, Ady i Barda - walczyli o przetrwanie w realiach inspirowanych takimi bestsellerami jak „Wiedźmin” Andrzeja Sapkowskiego czy „Władca Pierścieni” Johna Ronalda Reuela Tolkiena.
Proponowany przez kuńkowskich animatorów survival w wersji light nie polegał jedynie na zmaganiach z naturą, ale na odgrywaniu postaci. Wycieczkowicze od razu po przekroczeniu bramy grodu weszli w swoje role: wojowników, łuczników, rzemieślników czy wędrowców, w czym pomagała im realistyczna infrastruktura. Wioska dysponuje bowiem palisadą, chatami, kuźnią, łaźnią, stajnią oraz klimatyczną „Karczmą Pod Wisielcem”.
W kolejnym dniu wycieczki przyszedł czas na relaks w Bolestraszycach. Tamtejsze arboretum okazało się wręcz doskonałym miejscem, by przekonać się o pięknie i różnorodności flory oraz fauny województwa podkarpackiego. Wspaniali przewodnicy po „rajskim ogrodzie” - Arboretum i Zakładzie Fizjografii w Bolestraszycach - uświadomili nam, że ten cudowny obiekt należy do najcenniejszych zabytków przyrody i kultury na ziemiach polskich.
Celem naszej wyprawy było również zwiedzenie Fortu XI „Duńkowiczki” - jednego z najlepiej zachowanych i najbardziej imponujących obiektów Twierdzy Przemyśl. Jego historia sięga połowy XIX wieku; od polowego szańca z 1854 roku, przez nowoczesny fort artyleryjski, aż po zaawansowane konstrukcje pancerne z początku XX wieku. Podziemna część fortu stanowi obecnie zespół sal muzealnych, których przebycie - jak za sprawą wehikułu czasu - stanowi o niesamowitym doznaniu związanym z urealnionym doświadczaniem wyjątkowego świadectwa historii. Zastosowanie współczesnej technologii pozwoliło zwiedzającym poczuć klimat czasów sprzed pierwszej wojny światowej i tym samym lepiej zrozumieć wydarzenia, które rozgrywały się w tej części naszego kraju.
Pogoda dopisała, atrakcje nie zawiodły, więc w doskonałych humorach - ubogaceni nowa wiedzą, przeżyciami i doświadczeniami - szczęśliwie wróciliśmy do naszych domów rodzinnych, by podzielić się z bliskimi niezapomnianymi wrażeniami i snuć plany na nowe eksploracyjne wyprawy!
tekst: M. Lasota